Jak poradzić sobie z gadatliwą żoną

Jak poradzić sobie z gadatliwą żoną

Jeżeli Twoja żona przejawia skłonności do nadmiernego mówienia, gadania, paplania czy też opowiadania o najdrobniejszych szczegółach na temat koronki od falbanki sukienki koleżanki z pracy Zosi – nie poddawaj się. Zawsze masz szansę na cisze i spokój. Jednak, aby to osiągnąć, musisz wyraźnie powiedzieć żonie o tym, że bardzo ją kochasz, ale nie masz już siły na słuchanie o takich szczegółach i szczególikach. Tylko pamiętaj: ważna jest kolejność. Nie mów więc do żony: nie chcę Cię już słuchać, ale i tak Cię kocham. Powiedz raczej: bardzo Cię kocham, moja Ty najdroższa Jasiu, Kasiu czy Franiu, ale może porozmawiajmy o tym później, a może masz ochotę iść do Joli na kawę, zapraszała Cię przecież. I wtedy jest szansa na to, że Jola dowie się o falbance od sukienki koleżanki z pracy Zosi i cała siła rozpędzonego gadania żony umknie, rozpłynie się w kosmosie nie raniąc naszych uszu i mózgu zmuszonego do włączenia się w problemy falbanek bądź też wycofania się wgłąb i udawania ze się słucha, co może także zaowocować źle, zwłaszcza, gdy spostrzeże to żona.

Ale i w takiej sytuacji musisz być niezwykle czujny i przejawiać empatię, przynajmniej do pewnych, koniecznych dla dobra waszego małżeństwa, granic. Nie możesz na przykład na siłę wysyłać żony do Joli, a nawet w niektórych, skrajnych przypadkach, czy raczej w przypadku posiadanie skrajnie wrażliwej żony, nie możesz nawet zaproponować jej wizyty u Joli, ponieważ możesz np. usłyszeć: już mnie nie kochasz, nie chcesz mnie słuchać, wysyłasz mnie do Joli, żeby sobie poczytać gazetę (książkę, film, poflirtować przez internet z jakąś głupią babą, pójść na piwo z kumplem).

W zależności, od rodzaju żony i przewidzianego przez Ciebie (w granicach możliwości przewidywania, przy czym granica ta może być bardzo płynna w przypadku niektórych żon ) jej zachowania, postępuj z nią tak, aby jej nie urazić, nie zranić jej uczuć, nie doprowadzić do łez, szlochu, wybuchu złości czy wycofania się i zupełnego jej zamilknięcia (choć dla niektórych facetów ta ostatnia opcja wydaje się bardzo kusząca).

Pamiętaj jednak, że nawet jeżeli Twoja żona jest najbardziej rozgadaną kobietą na świcie, a Ty nie masz już siły, aby jej słuchać, bo: mówi jak nakręcona i nigdy w własnej woli nie kończy, pękają ci już bębenki w uszach, nie jesteś zainteresowany tematem ? to nawet wtedy, czasami warto jej wysłuchać dla dobra waszego małżeństwa (niektórzy faceci przeczytają: dla dobra waszego seksu, który was łączy).

Authors

Related posts

Top