Aby usłyszeć na żywo dobry, amerykański jazz nie trzeba wyjeżdżać za ocean. Wystarczy pojawić się w Poznaniu od 25 do 29 listopada, na szóstej edycji festiwalu Made In Chicago. Wszyscy wielbiciele jazzu będą mieli niepowtarzalną okazję, aby ujrzeć i usłyszeć na żywo zarówno legendarnych, jak i młodych artystów wykonujących ten gatunek muzyki.
Ponad 7 000 km dzieli Poznań i Chicago, jednak mimo odległości miasta są sobie bliskie. Z jednej strony łączy je niepowtarzalny klimat charakterystyczny dla obydwu metropolii. Z drugiej – wiąże je muzyka. Poznański Made In Chicago jest bowiem jedynym festiwalem w Europie prezentującym bogate dziedzictwo chicagowskiego jazzu. Dzięki współpracy z Jazz Institute of Chicago – jednej z najważniejszych instytucji pozarządowych, wspierających muzykę jazzową w USA – udaje się zaprosić do stolicy Wielkopolski najlepszych amerykańskich muzyków.
– Festiwal ściąga do Poznania wybitnych wykonawców z całego świata, dla których jazz jest nie tylko muzyką, lecz przede wszystkim stylem życia i swoistym, międzynarodowym językiem – mówi dyrektor festiwalu, Wojciech Juszczak z Estrady Poznańskiej. – Zapraszając co roku ponad 30 muzyków jazzowych, sprowadzamy do Poznania jazz z najwyższej półki, a wraz z nim atmosferę Chicago. Jest to jedyny w Europie, a być może także na świecie, festiwal prezentujący premierowe i unikalne projekty muzyczne z tego miasta.
Słuchacze będą mogli zapoznać się z szerokim spektrum chicagowskiego jazzu – od klasyki i awangardy, przez muzykę improwizowaną, na bluesie i jazzie wokalnym kończąc. Największą gwiazdą tej edycji poznańskiej imprezy będzie formacja Henry`ego Threadgilla ZOOID. Założyciel jest wybitnym kompozytorem i multiinstrumentalistą. Należał on, od wczesnych lat 70., do awangardy muzyki jazzowej. Artysta czerpie inspiracje zarówno z afrykańskiego czy hinduskiego folkloru, jak i całej jazzowej tradycji oraz amerykańskiej muzyki marszowej. Na swoim koncie ma ponad 150 projektów.
Publiczności zaprezentują się też znani wcześniej artyści, choć w zupełnie nowej odsłonie m.in. wiolonczelistka Tomeka Reid, która wystąpi w ramach międzynarodowego trio Hear in Now. Ponadto, po raz pierwszy w Europie, wystąpi saksofonista Greg Ward ze swoim nowojorskim zespołem Phonic Juggernaut. Zagrają też Improvised Soul Projekt, którego założycielem jest trębacz Corey Wilkesa, oraz Tribute to Von Freeman. Wspólnym polsko-amerykańskim projektem tegorocznej imprezy będzie koncert polskiego tria The Light /Zimpel, Traczyk, Rasz/ oraz pianisty z Chicago, Jima Bakera. Jak co roku, na finał festiwalu, jeden z muzyków przygotuje premierowy program i stanie na czele specjalnie powołanej orkiestry, złożonej ze wszystkich gości Made In Chicago. W dotychczasowych pięciu edycjach festiwalu wystąpiło ponad 100 muzyków. Goszcząc nietuzinkowe gwiazdy muzyki, Made In Chicago wyznacza trendy w branży muzycznej.
Szósty festiwal jazowy Made In Chicago odbędzie się między 25 a 29 listopada tego roku. Muzycy zaprezentują się w klubach: Scena na Piętrze oraz Pawilonie Nowej Gazowni.
Więcej szczegółów na temat imprezy znajduje się na stronie www.madeinchicago.pl
Biuro Promocji Miasta Poznania chętnie pomoże w uzyskaniu akredytacji.
Osoby zainteresowane przyjazdem na wydarzenie na zaproszenie Miasta, prosimy o kontakt z Magdaleną Bilską, [email protected]
***
Poznań to miasto z tysiącletnią tradycją, gdzie z sukcesem realizowane są nawet najbardziej ambitne projekty. To miejsce oferujące idealne warunki na spełnienie zawodowych ambicji, przy bogatej ofercie spędzania wolnego czasu.
City of Work and City of Play.